Cześć :) Podpytywałam Was na instagramie czy przed wyjazdem chcielibyście zobaczyć czystą bazę journala i to jak zdecydowałam się go zagospodarować. Zdecydowana większość była bardzo entuzjastycznie nastawiona (swoją drogą, dziękuję za tak liczny odzew!), więc zgodnie z obietnicą zapraszam na sneak peak z przygotowywania notatnika.
"A single word can be a powerful thing. It can be the ripple in the pond that changes everything. It can be sharp and biting or rich and soft and slow." Dzisiaj o małym słowie z wielkim znaczeniem.
Cześć :) Dzisiaj wpis na lekko, z okazji sobotniego Zlotu w Warszawie. Jeśli jesteście ciekawi jak z mojej perspektywy wygląda taka wyprawa i co właściwie sprawia że już od pięciu lat bez przerwy telepię się tak daleko tylko po przydasie, to zapraszam do lektury dzisiejszego wpisu :)
Od jakiegoś czasu obserwuję wśród moich blogowych znajomych pewien trend - porzucają blogi, zakładają nowe, próbują innych, często bardzo ciekawych rzeczy, niektóre blogi straszą pustkami już od kilku miesięcy, a ich autorki po latach regularnego tworzenia kompletnie znikły, by na moment wrócić, mówiąc "do widzenia". Nie ukrywam że i u mnie straszy pustkami, więc niech będzie że znam temat z drugiej strony - bo co jeśli zadamy sobie pytanie, czy nam w ogóle wolno nie tworzyć?
Witajcie :) Zdaję sobie sprawę, że ostatnio blog mi jakby... umarł. Wymówki to moja słaba strona, więc zamiast się tłumaczyć, czemu ostatni post pojawił się półtora miesiąca temu (sic!), wolałabym opowiedzieć Wam o czymś, co od dawna krystalizowało mi się w głowie, a czego wiele osób nie umie przyjąć do wiadomości. To taka mała sfera osobista, być może sposób myślenia, który bywa niewygodny (szczególnie w internecie), ale uważam że warto o tym powiedzieć, chociaż raz, nawet jeśli będzie to po cichu i ze spuszczonymi oczami. A mowa o marzeniach i o tym, że nie trzeba ich spełniać za wszelką cenę.
Cześć Wszystkim! Ponieważ czerwcowy Zlot pozwolił mi zaopatrzyć się we wszystkie niezbędne przydasie, zdecydowałam że nie ma sensu robić w tym miesiącu wishlisty - w końcu jeśli niczego nie potrzebuję, to chyba nie ma potrzeby niepotrzebnie ostrzyć sobie ząbków :) Będzie za to kilka słów o... przeprowadzce, małej zmianie podejścia do życia i wielkim strachu przed jeszcze większym miastem. Zapraszam :)
Cześć!
Dzisiejszy temat podrzucam Wam z lekkim przymrużeniem oka, ale mam
nadzieję że wdacie się chociaż w małą polemikę z tym tekstem. Pogadajmy o
tym co (lub kto) w końcu robi zdjęcia, czy sprzęt ma znaczenie, czy też
nie i po czym tak właściwie poznać dobrego fotografa. Zapraszam ;)
Cześć :) W dzisiejszym poście opowiem trochę o moich nawykach (także tych które "są w przygotowaniu"), o tym dlatego warto regularnie wykonywać pewne czynności i jaki to ma wpływ na naszą szeroko rozumianą twórczość :) Zapraszam!
Cześć! Dzisiaj mam dla Was post z zupełnie zupełnie inny niż do tej pory, trochę lifestylowy, być może będzie trochę jak felieton, ale wydaje mi się że sporo powie o stylu w którym żyję i pozwoli Wam mnie poznać od innej strony niż ta craftowa :) To co, zapraszam na babeczki, porządną kawę i zaczynamy- dziś po babsku- o torebkach!









