Week 28 & 29
19:22
Cześć! Właśnie skończyłam project na luty, więc w wolnej chwili wrzucam Wam ostatni progres :) Tym razem dwa bardzo słodkie grudniowe tygodnie, w których na szczęście za dużo się nie działo, więc miałam czas i energię biegać wszędzie z aparatem.
Tydzień 38 był typowym przygotowaniem do świąt- majstrowałam wtedy ostatnie kartki na święta, sprzątałam dom i przygotowywałam drobne ozdoby. Szaleństw nie przewidywałam (w tym roku nawet nie ubrałam choinki), bo Boże Narodzenie spędziliśmy na wsi.
Natomiast tydzień 29 to już kompletny chill- miałam czas na poranne pieczenie babeczek, odkrywaniu czym jest bokeh (kurczę, jakim cudem mnie to ominęło?) i małe spa dla włosów :)
I to tyle ode mnie :) Do zobaczenia wkrótce!