Welcome to the project life
16:49
Wraz z początkiem maja zaczęłam zupełnie nowy projekt, który prawdopodobnie pochłonie większość mojego (lichego w tym miesiącu) wolnego czasu. Mianowicie zostałam poproszona o stworzenie całego albumu Project Life, który w lipcu zostanie sprezentowany pewnym nowożeńcom z okazji ślubu. Brzmi groźnie, prawda? :) Album będzie w sobie mieścił wszystkie wspomnienia owej pary od momentu poznania aż do wesela, łącznie projekt obejmie ponad 400 zdjęć i 6 lat znajomości. Jestem lekko przerażona tym ogromem materiału :) Udało mi się jednak zdobyć pozwolenie na pokazanie kilku stron na moim blogu, więc mam nadzieję że nie zanudzę was tymi "życiowymi" wpisami.
Na razie oprawiam wszystkie zdjęcia w sposób tematyczny (na chronologię jeszcze przyjdzie czas) więc możliwe że kolejne zdjęcia będą albo z wcześniejszych, albo późniejszych wydarzeń. Ze względu na okres z jakiego mam zrobić album, wpisy na pewno nie będą miały formy cotygodniowej, ale na końcu zostaną ułożone po kolei.
Na pierwszy wpisowy ogień poszło wydarzenie sprzed dwóch lat :) Tu akurat z sierpniowego wyjazdu na deskowy zlot w Sopocie. Ponieważ na zdjęciach było dużo zieleni, złamanej tylko szarością asfaltu, zdecydowałam się na dobranie papierów w tych samych kolorach. Dopiero później wpadłam na podkreślenie brzegów kart tuszem co w efekcie nadało wydarzeniu lekko vintagowego charakteru :)