­
Spryskane LO - Kanciapa

Spryskane LO

00:36

Nie od dzisiaj wiadomo, że z mediami mi nie po drodze. Ot tak- po prostu. Kiedyś, zauroczona niesamowicie masą prac mediowych (które zresztą do dzisiaj oglądam z zapartym tchem) nakupowałam mgiełek, farbek, żel medium tudzież innych dobrodziejstw i... szybko mi przeszło. Dlaczego? Bo miałam problem z mega falującymi papierami, plamami, tu zamoczone, tam się wywija, nosz człowiek mało ze skóry nie wyskoczył. I skończyło się że media- owszem, ale tylko na blejtramie i nigdzie indziej. Bo blejtram się na wodę nie obrazi.


No i tak się fochałam na te moje media, póki mi dziewoje ze Scrappin nie pokazały że nie taki diabeł straszny, jak go... no właśnie, malują ;) Więc wyciągnęłam te moje mgiełki i (na razie jeszcze nieśmiało) zaczęłam chlapać. Powolutku coraz bardziej przekonuję się, no właśnie- że mediowanie jest awesome :)



Zdjęcie do scrapa zrobiłam jeszcze na początku wakacji, kiedy udało mi się zebrać pierwsze poziomki :) Mamy ich w warzywniku małe poletko, a w tym roku obrodziły wyjątkowo obficie. Teraz krzaczki już powoli zamierają, ale wspomnienie rozgrzanych słońcem owoców udało mi się zamknąć na zdjęciach- mam nadzieję że będzie grzało tak samo nawet w samym środku zimy.




I jeszcze jedno- stwierdziłam że jak już robię nie po mojemu, to nie po mojemu, więc jest i chlapanie, i LO, to niech będzie też mapka :D Tak więc scrapa zgłaszam na wyzwanie Scrap-mapu, jeśli jesteście zainteresowani wyzwaniem, wystarczy kliknąć w banerek poniżej ;) Trzymajcie się cieplutko, a ja idę doczyścić paluchy z różowych mgiełek ;)

http://scrap-map.blogspot.com/2014/08/scrapmapka47.html

You Might Also Like

Instagram


Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images